kolorswiatłodzwiek  Email
ImageKolor -światło -dźwięk"
 Przykładowy obraz

 Robotnicze Stowarzyszenie Twórców Kultury w Chełmku zaprasza dzieci i młodzież na warsztaty z autorskiego cyklu
Piotra „Mesje” Lutyńskiego „Po co nam sztuka”
Spotkanie odbędzie się 25 sierpnia 2017, o godz. 10.00
w siedzibie MOKSiR w Chełmku
pl. Kilińskiego 3. Zapisy i informacje 601661771, 32 846 12 96.

Warsztaty organizowane są w ramach projektu „Sztuka w przestrzeni – przestrzeń sztuki” – letnia akademia działań artystycznych, który otrzymał wsparcie finansowe Województwa Małopolskiego.

Piotr „Mesje” Lutyński - malarz, rzeźbiarz, autor akcji, instalacji, obiektów i rysunków. Jest również realizatorem pokazów muzyczno-wizualnych, w których uczestniczą żywe zwierzęta zestawiane z malarskimi kompozycjami, rzeźbami, poezją i muzyką. Urodził się 18 listopada 1962 roku w Tychach. W 1982 roku ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych im. Antoniego Kenara w Zakopanem. W latach 1983-1990 studiował na Wydziale Pedagogiczno-Plastycznym Filii Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie. Dyplom z grafiki obronił w pracowni prof. Eugeniusza Delekty w 1990 roku. Należy do formacji muzycznej Rdzeń. Mieszka i pracuje w Krakowie. Dwukrotnie otrzymał stypendium Ministra Kultury, jego prace znajdują się m.in. w kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie, ogólnopolskiej kolekcji "Znaki Czasu", Galerii Foksal, Galerii Muzalewska, w zbiorach Andrzeja Starmacha, Krzysztofa Chwedczuka i Macieja Prusa. Piotr Lutyński sytuuje swoją twórczość między kulturą a naturą pozwalając, jak sam mówi "naturze na naturalność, a sztuce na sztuczność". Początkowo charakterystycznym motywem jego prac było łączenie malowanych form abstrakcyjnych
z elementami naturalnymi. Na początku lat 90. malował obrazy i konstruował obiekty w formie wiszących gablotek lub skrzynek, które były kolażami ze znalezionych przedmiotów. W swoich "pudełkach" umieszczał m.in. ziarna zbóż, muszle ślimaków, nasiona klonu, martwe osy łącząc to, co stworzyła natura, z malarstwem abstrakcyjnym prostych form i czystych kolorów.
Te różnych rozmiarów obiekty przypominały relikwiarze kryjące pamiątki z wycieczki za miasto, miały w sobie urok zielnika i muzeum w walizce. Dla Lutyńskiego taka symbioza stała się oczywista już wcześniej. Więcej na stronach -
http://culture.pl/pl/tworca/piotr-lutynski
http://cargocollective.com/piotrlutynski
http://alchemia.com.pl/bio/piotr-lutynski/

Przykładowy obraz

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Created by: Maciek | powered by Joomla